piątek, 3 lipca 2015

Mama na medal.

  Wakacje!! Wreszcie! Nareszcie!
Kocham swój zawód, ale ten drobny dodatek w postaci wakacji i ferii dodaje mojej pracy rumieńców.A nauczyciele, pracujący we Francji mają tego wolnego czasu jeszcze więcej.
 Więc już wakacje.

Mam zamiar oczywiście odpocząć i wylenić się na zapas. Nadrobić czytelnicze zaległości, łazić do południa w piżamie, przesiadywać na balkonie z kawą i kolorowymi gazetami, robić piękne zdjęcia, gotować pyszności, sprzątać (bo lubię), ale przede wszystkim chcę spędzać czas z moją córką, bo w ciągu roku szkolnego ma mnie mało. Inka niesamowicie zmieniła się w ciągu tych ostatnich miesięcy. Zmieniły się też jej potrzeby i zainteresowania.
Przygotowałam więc plan działania, by sprawić je jak najwięcej radości. Przewertowałam wszystkie lokalne gazety i zrobiłam spis atrakcji, które mogą się jej spodobać. Mam nadzieję, że spędzimy razem wiele bogatych w emocje i radosnych dni.
 Postaram się wam na bieżąco zdawać relację z tego, co robimy i widzimy. Może troszkę was zainspiruję.
A może wy podrzucicie mi kilka pomysłów na letnie przygody.
 Póki co, zaczynamy pierwszym wakacyjnym piknikiem;
Lato, lato, lato czeka!!