wtorek, 1 września 2015

Ślimaki, bagietka i beret.

Gdybyśmy grali w kalambury i Waszym zadanie było narysowanie Francuza, jakby on wyglądał?
Berecik na głowie i bagietka pod pachą?
Stereotypy są często silniejsze od rzeczywistości.
Co z tego, z czym Francuzi nam się kojarzą jest prawdą?




WYLICZANKI

1. BERET.
Chociaż dziś mało już tego nakrycia na ulicach, Francja nadal kojarzy nam się z przystojniakami w beretach. Ów rodzaj czapki narodził się w prowincji Bearn położonej w południowo- zachodniej części państwa i był noszony przez pasterzy.
Później trafił w ręce, a raczej na głowy środowiska artystycznego i chyba dzięki temu tak silnie zarysował się w naszej wyobraźni. Dziś berety zdarza mi się podejrzeć na głowach graczy w Petanque, czyli kule.

2. BAGIETKA
 Jej kształt miał ułatwić przenoszenie w żołnierskich kieszeniach. Bagietki bez wątpienia są "chlebem powszednim" wszystkich mieszkańców Francji.
Na początku dziwiło mnie, że  bagietkę przenosi się ot tak, w dłoni. Bez żadnej torby, "reklamówki".
 Zwyczajowo zawija się na niej tylko skrawek papieru, który albo łączy się taśmą klejącą, albo sprytnie skręca. Bagietki, w przeciwieństwie do naszego chleba, są niejadalne dnia następnego.

3. ŻABY I ŚLIMAKI.
Pojawiają się na francuskich stołach dość rzadko. Te drugie są jednym z dań bożonarodzoniowych, czy sylwestrowych spotkań. Francuzi kochają owoce morza.

4. SZCZUPŁE I ZADBANE FRANCUZKI
Mmmm.... Z tym bywa różnie. I żeby znów nie generalizować, powiem krótko: my, Polki nie powinnyśmy mieć żadnych kompleksów.

5. WINO.
Oj, tak! Francuzi stanowczo piją sporo tego trunku. Celebrują każe winobranie. We wrześniu urządza się ogromne degustacje tegorocznego wina z regionu Beaujolais. Tradycja są również Marché Gourmand, czyli "spacery łasuchów", marsze właśnie podczas, których sporo się je, ale jeszcze więcej pije.



6. CROISSANT
Stereotyp w 100% prawdziwy. Śniadanie jest tu zdecydowanie posiłkiem "na słodko", podczas którego królują rogaliki.
Ja jednak myślę, że nic nie pobije porannego smaku jajecznicy ze szczypiorkiem.

7. SERY
Bogactwo francuskich serów jest nie do opisania. Mogę tak stać przed sklepową półką i wybierać, wybierać... Pyszności.

8. JĘZYK FRANCUSKI
Mówi się, że Francuzi mają awersję do innych języków i uważają, że ten, którym władają jest najpiękniejszy. Nie jest to, moim zdaniem, dalekie od prawdy. Francuski jest językiem pięknym, lecz bardzo trudnym. Trzeba jednak przyznać, że trudno dogadać się tu w języku angielskim, bo naprawdę mało kto nim włada. Nie wynika to jedna z braku dobrej woli, a małych umiejętności. Francuzi poliglotami na pewno nie są.

9. NAMIĘTNY FRANCUZKI POCAŁUNEK
Zależy od Francuza ;)

10.PRZESĄDY
 Króluje zdanie, że to naród wierzący w zabobony. Chyba u nas jest ich więcej. Muszę jednak przyznać, że położenie bagietki "do góry nogami" jest ogólnie uznawane za pechowe i ma przynieść biedę do domu. A kiedy Inka otworzyła parasol w domu, jej tata w tempie błyskawicznym pozbył się pechowego przedmiotu. Nie ma co ryzykować.

A Wam z czym kojarzy się Francja i Francuzi?