wtorek, 9 lutego 2016

Książki szczęśliwego dzieciństwa.



"Księżyc bardzo lubił opowiadać bajki. Znał ich mnóstwo. Nic dziwnego - każdej nocy do zbioru fantastycznych historii dołączała kolejna. Był tylko jeden kłopot: gdy snuł opowieść, nie umiał się zatrzymać."


I w ten sposób powstaje tomiszcze opowiadań na dobranoc.
 Właściwie nie wiem, dlaczego dopiero teraz wspominam Wam o tej książce, bo należy ona do moich TOP 10 w inkowym zbiorze.
  "365 bajek na dobranoc" to zbiór opowiadań mądrych, przyjaznych, pouczających i wnoszących pozytywne emocje. Dzięki swym pogawędkom, Księżyc przenosi nas do świata baśniowego i tego całkiem bliskiego naszej rzeczywistości, gdzie bohaterami są wróżki, królowie, zabawki i dzieci.
Pozycja należy do serii Książki szczęśliwego dzieciństwa, która promuje pogłębianie wyobraźni i wrażliwości oraz wspomaga rozwój emocjonalny. Zgadza się co do joty.




Wszystkie baśnie są autorstwa polskich współczesnych poetów, co dla mnie jest kuszącą informacją.
A ilustracje?!! Cuda. Właśnie takie, jakich życzą sobie dzieci.

Inka niedługo rozpocznie wielką trójkę, co oznacza, że książkę będziemy wertować po raz trzeci. I wiecie co? Nie znudziło nam się.
Polecam, polecam, polecam.



Mama i Inka czytają:
"365 bajek na dobranoc"
praca zbiorowa, wydawnictwo Papilon


Podobne posty: